Tydzień 4 – Koniec służby

Powoli zbliżamy się do końca adwentu, a ja jeszcze nie powiedziałem wam wszystkich najważniejszych rzeczy o Carlu. Mówiłem o jego modlitwie, o tym jak kochał Maryję, a także o sakramentach. Najwyższa pora opowiedzieć wam o tym, jak ten jego bliski kontakt z Bogiem wpłynął na codzienne życie mojego podopiecznego. Trudno nie zauważyć, że właśnie ta […]

Tydzień 3 – Ten cały internet

Pytają mnie, czy Carlo interesował się aniołami i czy w ogóle zauważał moje istnienie. Koledzy aniołowie naśmiewają się ze mnie czasem, że miałem tak wielkiego podopiecznego, a sam nie zrobiłem kariery. Czy ktoś bowiem słyszał wcześniej o aniele stróżu Carla Acutisa? Zawsze im odpowiadam, że przecież my, aniołowie, pełnimy służbę i nie dla nas zaszczyty. […]

Tydzień 2 – Oczy dookoła głowy

Koledzy aniołowie podpowiadają mi, żebym się tak nie chwalił wyjątkowością mojego podopiecznego, bo przecież wszystkie dzieci są wyjątkowe. A przecież Carlo był jak jego rówieśnicy – lubił się bawić, grać w piłkę, oglądać bajki, czytać… To oczywiście prawda, choć… nie do końca. Carlo pod jednym względem był absolutnie niezwykły. Chodzi mi oczywiście o jego kontakt […]

Tydzień 1 – Moje pierwsze miesiące w roli anioła stróża

Gdy w sierpniu 1990 roku wezwano mnie przed oblicze anielskiej komisji uzupełnień, nie wiedziałem, czego się spodziewać. Poinformowano mnie, że tego dnia aniołom przydzielane będą dzieci, które mają się urodzić za dziewięć miesięcy w Londynie. Odetchnąłem z ulgą – z angielskim u mnie nie najgorzej, a przecież mógł mi się trafić jakiś dzieciak z kraju, […]